Do ust ostatnich
Kobieta odczuwa orgazm łechtaczkowy, do którego doprowadzasz ją swoimi językowymi sztuczkami, jako miękki, delikatny i rozkoszny. Nie ma jednak dymu bez ognia i róży bez kolców - seks oralny przypomina wielu mężczyznom robienie sztucznego oddychania nieprzytomnemu niedęwiedziowi. Nieprzypadkowo Anglicy i Amerykanie określają często tę technikę dosadnym określeniem ,,hairburger". A przecież francuskie pieszczoty, którymi ją darzysz, powinny sprawiać przyjemność i jej, i tobie. Poniżej przedstawiam ci krótki kurs parle-franse, dzięki któremu twój językowy kunszt powinien zwiększyć się co najmniej o 69 procent.
Sam na sam
Na początek - samokształcenie. Doświadczenie w sprawach, jak mawiali przed wojną, rzkomopłcenia ustowego, możesz zdobyć własnymi rękami. W tym celu składasz razem nadgarstki, tak aby utworzyły szparkę. Wystaw koniuszek języka i zataczaj nim kręgi wokół utworzonej w ten sposób dziurki. Teraz liż nadgarstki od samego dołu do samej góry, ale całym językiem. Wykonuj ćwiczenie w różnym tempie - raz ...