Dziewczyny, chłopaki, opowiedzcie w jakim najdziwniejszym, a może najśmieszniejszym miejscu uprawialiście seks ? ;)
Ja z moim mężczyzną uprawiam to zazwyczaj tradycyjnie w domu, lecz raz zdarzyło nam się kochać w wodzie nad Polskim morzem ;D Był koniec maja, woda była okropnie zimna, lecz on mnie tak rozgrzewał, że mmm... Wiem, wiem, może jest i to śmieszne albo było wtedy bosko - zresztą jak zawsze z Nim ;*, a Wy co możecie powiedzieć o sobie? ;)