[center][center]Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się
dowiedziałem? Bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji, gdy
odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę, miała
często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po
książkę. Na pytanie z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka,
odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam.
Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada
kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie
widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim. Kiedyś wziąłem jej komórkę,
tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała
dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by
porozmawiać z nią o tym ...