Mam 30 lat, moja partnerka 50. Poznaliśmy się
przez forum erotyczne, nasz związek jest na zasadzie luźnego związku i ma także wymiar finansowy, to znaczy ona daje mi pieniądze na jakieś moje dodatkowe potrzeby, płaci za wspólne wyjścia, wyjazdy, kupuje prezenty. Moja partnerka jest zamożną osobą, rozwódką, ja także pracuję, ale jestem dużo niżej sytuowany. Jestem bardzo zadowolony, że się spotkaliśmy i weszliśmy w tę relację, ale zdaję sobie sprawę, że gdyby to się wydało to byłbym napiętnowany. Jak myślicie, mam się czego obawiać? Myślicie, że rodzina czy znajomi odwróciliby się ode mnie za to, że jestem utrzymankiem?