FORUM erotyczne Naga-Klasa.com poświęcone jest tematyce seksualności człowieka. Najczęściej poruszane są tematy takie jak pierwszy raz, uwodzenie, współżycie, lecz znajdziesz tu także luźne rozmowy dotyczące intymnych sfer życia. Zapraszamy do rejestracji oraz aktywnej dyskusji!
ja nie mówię, że lubię gumki
raczej nie ale paanowie
to jest jak kask w jeździe na motorze - ma chronić choć nie jest to przyjemne
ale ze stałą i pewną partnerką to raczej niewypał
_________________ .....kto z was jest bez grzechu....
niech nadrobi stracony czas
Plusy gumek są takie, że plemniki nie przedostaną się tam gdzie nie powinny się dostać, jeśli ma się wątpliwości zawsze można sprawdzić pod kranem czy czasem nie było psikusa w postaci dziurki. O chorobach nie ma co mówić bo to oczywiste.
Co do minusów no to największym minusem jest brak bezpośredniego kontaktu, chociaż z innej strony na to patrząc to też jest plus, bo może coś za szybko wypłynąć i nie zapanujemy nad tym. Minusem też jest to ze gumka może wywołać podrażnienia, dlatego warto mieć se sobą takie wynalazki jak żele durex
Jeśli dziewczyna nie zabezpiecza się w żaden sposób no to oczywiste, że tylko gumki wchodzą w grę. Ja osobiście nie narzekam
Zele stosuje sie kiedy u kobiet występują podrażnienia, lepsza jazda jest z tym, i nie obawiasz sie ze coś tam "przetrzesz" Zapytaj wujka google, on Ci wyjaśni dokładnie
nie no prosze!!!
zadnego ogumienia !!!
prawie nic nie czuje !
jasne ze bez wtedy jest najlepiej
a jakby mi facet wyszedl i skonczyl poza mna to niech mi sie wiecej na oczy nie pokazuje
nie no zart od 5 lat mam stalego partnera i nie stosujemy prezerwatyw , w sumie nigdy ich nie stosowalismy. ja mam plasterki i totalną przyjemnosc z sexu mąż poki co nie narzeka :P
ja stosuje anty i gumki...stały partner i mysle powoli o odstawieniu gumek....plus to napewno bezpieczenstwo jesli to jedyne zabezpieczenie a minus to jednak zawsze cos nas oddziela od siebie;p
_________________ wszystko co dobre jest nielegalne...
zgadzam się z tobą Kasiu ale jest jeden wyjątek ja ich nie lubię wolę jednak wyjąć przed ejakulacją
Gdybym nie wiedział, źe tu są tylko pełnoletni ludzie, to bym zapytał czy w szkole na biologii coś o tym słyszałeś.
Penisa przed wytryskiem wyjmuje się na filmach. W realu to nie jest metoda antykoncepcji. Podczas stosunku z interesu wydziela się śluzowata substancja, w której też są plemniki.
Osobiście nie znoszę prezerwatyw. Kawałek śmierdzącej - nawet jeśli smakowa - gumy i tyle. W stałych związkach nie widzę problemu z antykoncepcją. Na rynku jest sporo nieszkodliwych środków dla pań. Mamy XXI wiek. Nie cofajmy się do przeszłości.
Z tym wszystkim trzeba się pogodzić, to jak złośliwy nowotwór – dowiedzieć się strasznie, a nie dowiedzieć się niebezpiecznie, radzę wszystkim poczytać - http://sites.google.com/site/457news - i odnieść się do tego poważnie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum